Ostatnie wpisy
Bydgoszcz (niem. Bromberg). Wielkimi krokami nadchodzi wykład Klatkowca o kamienicach w województwie kujawsko-pomorskim. Całość zadzieje się 23 września o godzinie 17:00 w kinie Pomorzanin (ul. Gdańska 10) - szczegóły znajdziecie tutaj. Takie zdjęcie niech będzie zachętą do przybycia. Jest ono dosyć powierzchowne, bo mówi o zewnętrznej części kamienicy - a tak jak w przypadku ludzi - prawdziwe piękno tkwi dopiero we wnętrzu. Tak więc na wykładzie - zajrzymy do prawdziwego wnętrza kamienic - i poczujemy ich bijące, choć czasami zranione serce! Rączki do góry - kto przybędzie?

Bydgoszcz. Kamienica. Secesja. Detal architektoniczny. Maszkaron.

http://klatkowiec.blogspot.com/2017/09/spotkanie-z-klatkowcem-w-bydgoszczy.html

Gubin (niem. Guben). O posadzkach nie lubię się rozpisywać - je zwyczajnie należy podziwiać. Na dzisiaj - rzecz, której się nie spodziewałem w mieście wielkości Gubina - przepiękna secesyjna posadzka z kwiatami rodem z najbogatszych kamienic i willi.

Gubin. Kamienica. Przedwojenna posadzka. Secesja.


Poznań (niem. Posen). Jedna z wielu bram, ale jej unikalność polega na częściowo odkrytych secesyjnych zdobieniach - pięknie - co nie? Miejmy nadzieję, że doczekają się one pełnej renowacji.

Poznań. Kamienica. Klatka schodowa. Pozostałości po secesyjnych malowidłach.

Wąbrzeźno (niem. Briesen). Ciekawe jest to miasto - może wnętrza kamienic nie zaskakują - jednak na elewacjach można tutaj spotkać sporo secesyjnych detali. Na dzisiaj taki drobny detal z drzwi wejściowych - z winogronami.

PS. Przypominam o wykładzie w Bydgoszczy w dniu 23 września. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Wąbrzeźno. Secesja. Kamienica. Drzwi wejściowe z wyrzeźbionymi winogronami.

Gostyń (niem. Gostyn). Cel tegorocznej wyprawy do Gostynia byś ściśle skonkretyzowany. Już jakiś czas temu natrafiłem na informację o witrażu mieszczącym się w sądzie rejonowym. Tak więc dzisiaj przed Wami - jak się okazało - jeden z kilku witraży mieszczących się w tym budynku wybudowanym w 1909 roku. Sam witraż powstał w pracowni Carla Buscha mieszczącej się w Berlinie, która wykonywała witraże głównie dla budynków użyteczności publicznej. Na łamach Klatkowca jeszcze do tego pięknego budynku powrócimy.

Gostyń. Sąd rejonowy. Wnętrze. Witraż. Carl Busch Berlin.

Gostyń. Sąd rejonowy. Wnętrze. Witraż. Carl Busch Berlin.

Gostyń. Sąd rejonowy. Wnętrze. Witraż. Carl Busch Berlin.





Toruń (niem. Thorn). Jako smaczek zbliżającej się wielkimi krokami prezentacji o kamienicach w województwie kujawsko-pomorskim, która odbędzie się 23 września w Bydgoszczy (szczegóły tutaj), takie oto piękne wnętrze klatki schodowej z półkręconymi żeliwnymi schodami. Obiecuję, że w ramach prezentacji takich wnętrz ujrzycie o wiele więcej.

Toruń. Kamienica. Klatka schodowa z kręconymi żeliwnymi schodami.

http://klatkowiec.blogspot.com/2017/09/spotkanie-z-klatkowcem-w-bydgoszczy.html

Kraków. Prawdziwy unikat i gratka! Rzecz znaleziona kompletnym przypadkiem, ale nigdzie właściwie do tej pory nie spotkałem podpisu wykonawcy okładziny marmurowej. Co więcej - jest to przypuszczalnie pozostałość po krakowskich Żydach (imię i nazwisko występuje na listach żydowskich mieszkańców Kazimierza). 


Grodków (niem. Grottkau). Taki piękny detal - prawie przeze mnie przegapiony - można zobaczyć przed wejściem do jednego z mieszkań. Podobną rzecz spotkałem kiedyś we Wrocławiu, o czym wspominałem tutaj.

Grodków. Kamienica. Posadzka. Salve.


Moi mili - się dzieje! Stowarzyszenie Wchodzących na Wieże i Moderator Inwestycje zapraszają na premierowy wykład Klatkowca o najpiękniejszych wnętrzach kamienic w województwie kujawsko-pomorskim. Prelekcja odbędzie się 23 września o godzinie 17:00, w wyjątkowym miejscu, bowiem zapraszamy Państwa do Kina Pomorzanin na Gdańską 10


Prelekcja to doskonała okazja dla wszystkich bydgoszczan i mieszkańców regionu, aby poznać wnętrza kamienic, do których rzadko zaglądamy, wejść do dawnego świata, ukrytego za zamkniętymi drzwiami – częstokroć obecnie niedocenianego. To możliwość poznania architektury, detali, które stanowią o wyjątkowości budynków i przypominają o ich historii. Zachęcam Państwa do przeniesienia się do magicznego świata klatek schodowych, wind, kafli, sztukaterii i polichromii.

W ramach wykładu postaram się pokazać rożne detale m. in. z: Bydgoszczy, Torunia, Grudziądza, Włocławka, Inowrocławia, Chełmna, Świecia, Nakła, Strzelna, Żnina, Brodnicy, Mogilna, czy chociażby Wąbrzeźna.

PS. 7 października 2017 widzimy się także w Łodzi w ramach #detalfest.

Olsztyn (niem. Allenstein). Pierwsza wizyta w Olsztynie zachęciła mnie do powrotu. I dobrze się stało. Zbiory fotograficzne zostały uzupełnione. Tak naprawdę tym razem odkrywałem miasto na nowo - 3 lata temu - miasto bez tramwaju, a obecnie z 3 liniami tramwajowymi. Da się? Da! Niesamowite! A teraz do rzeczy - przed Wami detal drobny, ale jakże piękny - oto drewniane zwieńczenie balustrady z kobiecą twarzą. Idealny to przykład secesji.

Olsztyn. Kamienica. Klatka schodowa. Detal. Secesja. Balustrada z kobiecą twarzą.

Chorzów (niem. Königshütte). Studzienki we wnętrzach budynków są wyjątkowo rzadkie. Występowały najczęściej w przedwojennych szkołach, czy budynkach użyteczności publicznej, a jeszcze rzadziej w kamienicach mieszkalnych. Na dzisiaj bardzo nietypowa studzienka, bo  wykonana z miedzi, znajdująca się w budynku jednej ze szkół.

Chorzów. Modernizm. Wnętrze szkoły. Miedziana studzienka.

Chorzów. Modernizm. Wnętrze szkoły. Miedziana studzienka.
Jasień (niem. Gassen). O secesji z mniejszych miast mało się mówi - a czasami warto taką także pokazywać. Samo miasto liczy obecnie poniżej 5 tys. mieszkańców. Ma ono swoją przemysłową przeszłość, stąd też powstało tutaj przed II wojną kilka większych kamienic z dosyć bogatymi detalami - chociażby w postaci papugi trzymającej kolbę kukurydzy - no trzeba przyznać - nietypowy detal.

Jasień. Secesyjna kamienica. Detal z papugą.

Tomaszów Mazowiecki. Na ten wyjazd już jakiś czas się szykowałem, ale ogólnie była to wyprawa w ciemno (i na kompletnym spontanie - przedłużająca o 1 dzień pobyt w Warszawie). Zupełnie nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać, jednak przemysłowa historia tego miasta rodziła pewne nadzieje. Koniec końców - kilka ciekawostek udało się natrafić. Tym razem dla Was - posadzka z kwiatami.

Tomaszów Mazowiecki. Kamienica. Klatka schodowa. Secesyjna posadzka z kwiatami.

Tomaszów Mazowiecki. Kamienica. Klatka schodowa. Secesyjna posadzka z kwiatami.

Zabrze (niem. Hindenburg). Na dzisiaj druga odsłona pewnego sklepu mięsnego w Zabrzu (o pierwszej wspominałem tutaj). Podobny detal widziałem także w sklepie w Poznaniu, o czym dla odmiany możecie poczytać tutaj.

Zabrze. Przedwojenny sklep mięsny z secesyjnymi kaflami.


Warszawa. Jak dla mnie jest 5 miast w Polsce, gdzie warto jeździć fotografować modernizm - tam gdzie występuje on na najwyższym poziomie: Warszawa, Gdynia, Kraków, Łódź i Katowice. Na samym Klatkowcu rzadko prezentuję takie wnętrza, ale dzisiaj drobna odmiana. Uwielbiam takie wnętrza, gdzie patrząc od dołu właściwie nie widać samej poręczy, a jedynie nakreśloną samą jej linię (o dwóch podobnych przykładach wspominałem tutaj i tutaj). Zwróćcie uwagę także na bardzo nietypowy kształt schodów.

Warszawa. Modernizm. Klatka schodowa.

Siemianowice Śląskie (niem. Siemianowitz). To na dzisiaj przypada wpis numer 600. Jakim cudem się to stało? Sam nie wiem! To w trakcie podroży zrodziło się u mnie zamiłowanie do uwieczniania dawnych sklepów mięsnych. Jest ich coraz mniej i z dnia na dzień kolejne odchodzą w niepamięć. W wielu przypadkach nie są one w żaden sposób chronione prawem - a jak dla mnie powinny być, bo to nasze dobre narodowe i spuścizna po dawnych latach. W końcu takich wnętrz sklepów teraz już się nie robi. Kafle umieszczane w takich sklepach były  najczęściej dzielone na 3 poziome części - ten detal jaki dzisiaj oglądacie - stanowi górny fryz pod samym sufitem.

Siemianowice Śląskie. Secesja. Wnętrze. Kafle w przedwojennym sklepie mięsnym.

Kraków. Miasto witraży - najpiękniejszych w Polsce. W tej kamienicy na klatce schodowej można podziwiać zabytki z polskich miast, w tym m. in. wieże kościoła Mariackiego w Krakowie.

Kraków. Witraż z firmy S. G. Żeleński. Kościół Mariacki. Kamienica. Klatka schodowa.

Łódź. Jedyne takie miasto, gdzie tak wiele "witraży" jest malowanych na szkle. W pewnym sensie jest to na prawdę unikat na skalę kraju. Sami zobaczcie, jak ciekawy to detal. O takich detalach i wielu innych zapewne także będziecie mogli usłyszeć w Łodzi od 5 do 8 października 2017 roku w ramach #detalfest. W programie już widnieje śmietanka polskich blogerów piszących i uwieczniających detale w kamienicach. Przybywajcie, bo na prawdę warto - Klatkowiec też tam będzie!

Łódź. Witraż malowany na szkle.



https://www.facebook.com/events/1204116323048932/?acontext=%7B%22action_history%22%3A%22[%7B%5C%22surface%5C%22%3A%5C%22messaging%5C%22%2C%5C%22mechanism%5C%22%3A%5C%22attachment%5C%22%2C%5C%22extra_data%5C%22%3A%7B%7D%7D]%22%7D

Bytom (niem. Beuthen). To miasto ma swój czar, który warto odkrywać. Tym razem chciałem Wam pokazać fragment malowidła umieszczonego pod samym sufitem w jednej z kamienic. Oto przed Wami dwa tańcujące wśród nenufarów putta. Zobaczcie ile tutaj jest secesyjnych detali.

Bytom. Kamienica. Klatka schodowa. Przedwojenne malowidło z puttami. Secesja.

Kalisz. Taka oto posadzka. Niby typowa, ale jednak nazwiska pojawiają się na tego typu posadzkach bardzo rzadko. Czy jest to nazwisko producenta - być może tak, ponieważ jeszcze w jakimś z miast podobna rzecz wpadła mi w oko. Jedno co wiadomo - posadzka była wykonana w 1912 roku (o czym świadczy data przy wejściu na klatkę), czyli kamienica przetrwała zniszczenia Kalisza w trakcie I wojny.

Kalisz. Przedwojenna posadzka. Klatka schodowa. A. Knoch.

Ruda Śląska. Kolejne miasto na mapie Klatkowca. Ostatnio robiłem podsumowanie i doszedłem w nim, że do tej pory odwiedziłem już 57 przedwojennych sklepów mięsnych (2 z nich udało się zdobyć wczoraj :)). Oto mały detal z jednego z takich wnętrz - dla odmiany pojawiają się tu motywy kwiatów, a nie zwierząt.
Ruda Śląska. Wnętrze przedwojennego sklepu mięsnego. Zabytkowe kafle.

Łódź. Jest to jedna z najpiękniejszych posadzek jakie widziałem przez te lata swoich wędrówek. Cudowny, zwiewny, delikatny, detal z nenufarami. Kwintesencja secesji.

Łódź. Secesja. Posadzka z motywem nenufarów.

Pleszew (niem. Pleschen). Rzecz typowa m. in. dla Portugalii - czyli stosowanie ozdobnych kafli na zewnętrznych elewacjach budynków. W Polsce takie rozwiązanie jest praktycznie nie praktykowane (zapewne m. in. na panujące warunki atmosferyczne). W Pleszewie jednak - ktoś postanowił ozdobić portal wejściowy do kamienicy takim oto cudownym kaflem - widać jednak na nim sporo spękań spowodowanych warunkami atmosferycznymi (tzw. krakelura). 
 
Pleszew. Kamienica. Wejście do klatki schodowej. Secesyjny kafel.

Pleszew. Kamienica. Wejście do klatki schodowej. Secesyjny kafel.
Gorzów Wielkopolski (niem. Landsberg). Każde takie znalezisko cieszy. Zatem i niech Was ucieszy czar tego pięknego secesyjnego witraża.

Gorzów Wielkopolski. Secesyjny witraż z kwiatami.

Warszawa. Lubię takie znaleziska - szczególnie ukryte za zwykłymi drzwiami do windy jak w blokach z czasów późniejszego PRLu. Zastanawiam się tylko, czy kabina windy jest przedwojenna, czy jednak pochodzi z lat 40/50-tych. Na pewno nietypowe są przeszklone drzwi we wnętrzu kabiny, czy liczba luster, co może wskazywać, że jest jednak przedwojenna.

PS. Urzeka mnie ten kaloryfer widoczny na klatce - umieszczony pod kątem 45 stopni (by życie nie było zbyt prostym) :)

Warszawa. Kamienica. Klatka schodowa. Wnętrze. Winda.
Warszawa. Kamienica. Klatka schodowa. Wnętrze. Winda.

Nowy Sącz. Ciągle w to nie mogę uwierzyć, ale jak dobrze liczę, jest to miasto numer 100, do którego zapraszam Was na łamach Klatkowca (choć w zbiorach jest już 135 miast). Tak więc na dzisiaj pewna perełka w postaci przepięknej secesyjnej mozaiki odnalezionej w Nowym Sączu. 

Nowy Sącz. Secesja. Mozaika.

Świętochłowice (niem. Schwientochlowitz). Prawdę powiedziawszy to miejsce nie było celem wyprawy do Świętochłowic, jednak jak już poświęciłem czas na dojazd do tego miasta - to spacer po kamienicach też musiał się odbyć. Nie spodziewałem się jednak, że natrafię w nim na pozostałości po windzie. Część z Was zapyta się - jakie pozostałości!? Jednak sposób montażu siatki w środku klatki schodowej jednoznacznie wskazuje - tu była winda! Ile tego typu rzeczy zostało zdemontowanych po II wojnie światowej - nikt nie wie.
Świętochłowice. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Pozostałość po windzie.

Świętochłowice. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Pozostałość po windzie.
Gliwice (niem. Gleiwitz). Klatki bywają kwadratowe, ale są one dosyć pospolite - to i po co każdą jedną fotografować. Ja wolę jednak zdecydowanie te okrągłe, czy trójkątne :) Natrafiłem zaledwie na kilka takich. Oto przykład takiej dosyć minimalistycznej trójkątnej klatki w Gliwicach (o innej takiej w Bytomiu wspominałem tutaj).

Gliwice. Kamienica. Trójkątna klatka schodowa.

Warszawa. Wszystkim osobom poniżej 18-go roku życia w tej chwili już podziękujemy. Choć w tych czasach nawet już wieczorynki o 19-tej brak - takie dziwne czasy, a nagość jest rzeczą powszechną - nawet w mediach. Ciekawe jaki odbiór tego oto kafla był 100 lat temu - no taki, że komuś widać jednak zależało na ocenzurowaniu jego treści ;)

Warszawa. Secesja. Przedwojenny kafel z kobietą wynurzającą się z morza.

Prudnik (niem. Neustadt). Parafrazując klasyka: Koko koko - Prudnik spoko :)

Prudnik. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Kogut.

Prudnik. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Kogut.

Krotoszyn (niem. Krotoschin). Dla mnie to miasto jest bardzo dużym zaskoczeniem - bo we wnętrzach kamienic tkwi tutaj sporo ciekawostek. Jednak na początek pokażę Wam detal dobrze znany - witraż będący wystrojem ratusza - a dokładniej klatki schodowej. Początek tego budynku datuje się na 1689 rok, jednak w latach 1898–1899 przechodził gruntowną przebudowę. Zapewne wtedy został wykonany witraż widoczny na zdjęciu, na co wskazuje jego forma. Drobną ciekawostką jest tutaj sygnatura: "Polichromia Poznań". Związana jest ona przypuszczalnie z renowacją witraża, która - jak wskazuje sygnatura - była przeprowadzona w 1938 roku (warto dodać, że firma ta działała w Poznaniu w latach 1912-1948). Czy w trakcie renowacji dokonano jakiś zmian w wyglądzie witraża, chociażby zacierające ślady związane z zaborami - trudno powiedzieć. Może ktoś z Was zna bardziej szczegółową historię i zechce się nią podzielić?

Krotoszyn. Ratusz. Witraż. Herb miasta. Polichromia Poznań.

Krotoszyn. Ratusz. Witraż. Herb miasta. Polichromia Poznań.

Zgorzelec (niem. Görlitz). Kolejny witraż znaleziony w Zgorzelcu. O innych możecie poczytać tutaj.

Zgorzelec. Kamienica. Witraż.

Kamienna Góra (niem. Landeshut). Wyprawa do tego miasta była przeze mnie planowana od 2 lat. W końcu jakiś czas temu udało się to zrealizować, choć było to dosyć karkołomne zadanie, chociażby ze względu na brak bezpośredniego dojazdu koleją. Na miejscu okazało się, że miasto kryje w sobie masę ciekawych wnętrz i nie raz będę je Wam pokazywał. Przygodę zaczynamy z posadzką - jedyną taką jaką widziałem podczas swoich podróży. Wzór jest złożony aż z 36 płytek!

Kamienna Góra. Kamienica. Klatka schodowa. Posadzka.

Kamienna Góra. Kamienica. Klatka schodowa. Posadzka.
Poznań (niem. Posen). Jeden z wielu przykładów ukrywania przez lata prawdziwego bogactwa kamienic. Ile jeszcze tego typu rzeczy wyjdzie podczas remontów? Ile z tego typu detali zostanie na powrót odnowionych? Ile tego typu detali zostało bezpowrotnie zniszczonych? Na te pytania odpowiedzi niestety nie znam...

Poznań. Odkrywki konserwatorskie. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Malowidło.

Szczecinek (niem. Neustettin). To jak dla mnie najpiękniejszy secesyjny piec kaflowy jaki widziałem do tej pory. Dla takich detali warto przemierzać całą Polskę! A może w Waszych domach znajdują się podobne cuda i chcielibyście się nimi pochwalić?
Szczecinek. Secesja. Piec kaflowy z pejzażem.

Szczecinek. Secesja. Piec kaflowy z pejzażem.

Szczecinek. Secesja. Piec kaflowy z pejzażem.