Bielsko-Biała (niem. Bielitz-Biala). Dzisiaj obiecywany wpis nr 500. Niebywałe, że już tyle razy do Was pisywałem - aż się nie chce wierzyć! Tak jak obiecywałem wpis ten będzie szczególny ze względu na detal jaki chcę Wam zaprezentować. Oto kominek - nie jakiś tam przypadkowy kominek - ot pierwszy lepszy. Piękny to kominek, secesyjny - najpiękniejszy jaki w życiu widziałem. Widnieje na nim napis "Edel sei der mensch hilfreich und gut", który pochodzi z dzieł Goethego, a dokładniej: Das Göttliche (Boski pierwiastek). Nad kominkiem jeszcze jedna ciekawostka w postaci intarsji wykonanych w drewnie z górskimi widokami.

 Bielsko-Biała. Secesja. Kominek. Goethe. Intarsja z motywami górskimi.

Bielsko-Biała. Secesja. Kominek. Goethe. Intarsja z motywami górskimi.

Bielsko-Biała. Secesja. Kominek. Goethe. Intarsja z motywami górskimi.
Niemcza (niem. Nimptsch). Dzisiaj opis będzie krótki, bo i po co komentować, to co widać gołym okiem. Schody jakie są każdy wie - te są kręcone, drewniane - zatem ciut inne i miłe do fotografowania. Ten wpis jest 499 wpisem na Klatkowcu. Następny, okrągły, będzie wyjątkowy, taki ekstra sort! Wypatrujcie!

Niemcza. Kamienica. Wnętrze. Klatka schodowa. Kręcone schody.

Grudziądz (niem. Graudenz). Dawno we wpisach nie zaglądałem do Grudziądza - najmniejszego miasta w Polsce z tramwajami. Blog o tramwajach nie jest, więc przejdziemy do sedna. Jaki weekend, taki wpis - po całym dniu malowania (choć nie obrazów, a sufitów) tylko taki wpis mogłem Wam dzisiaj zafundować. Oto po kobiecie z lirą druga strona tej samej klatki schodowej z postacią malarki. W ogóle z chęcią raz jeszcze zagłębiłbym się do wnętrz grudziądzkich kamienic, bo na pewno skrywają jeszcze przede mną wiele tajemnic - szkoda tylko, że tak ciężko tam dojechać z Poznania pociągiem.

Grudziądz. Kamienica. Klatka schodowa. Malowidło z malarką.