Szczecin (niem. Stettin). Po dwóch latach przerwy znowu zagościłem w Szczecinie. No i tym razem wyjazd był zdecydowanie udany i bogaty w znaleziska. Jednym z ciekawszych detali jest piękne secesyjne malowidło z kobietą pośród kwiatów umieszczone na spodniej stronie schodów.

Szczecin. Kamienica. Klatka schodowa. Pozostałości po secesyjnym malowidle z postacią kobiety.

Świnoujście (niem. Swinemünde). Wyjątkowy i niespotykany detal w postaci fragmentu przedwojennej tapety. Jego urok polega także na fakcie, iż nie jest pokryty farbą. Muszę przyznać, że nie wiedziałem, że na klatkach bywały tak ogniste tapety.

Świnoujście. Klatka schodowa. Przedwojenna tapeta.

Chełmża (niem. Kulmsee). Przypuszczałem, że mogą się Wam spodobać gorsecikowe raki z poprzedniego wpisu (choć nie myślałem, że aż tak bardzo). To co widzieliście poprzednio nie jest jedynym gorsecikowycm wzorem w Chełmży - jest ich Jeszce kilka. Oto przed Wami kolejny taki wzór, tym razem z kwiatami.

Chełmża. Posadzka z gorsecików.

Chełmża (niem. Kulmsee). W ramach ostatniej mojej prezentacji w Toruniu postanowiłem ponownie odwiedzić Chełmżę. Wizyta była w głównej mierze skierowana na witraże, jednak doszły mnie też słuchy o ciekawych posadzkach. I oto jest! Tutaj jedna z nich - stanowiąca wyposażenie kuchni. Widać na niej nawiązujące tematycznie do miejsca raki! Szkoda, że nie widzicie teraz mojej miny, jak dotarłem do tego miejsca - moja broda kilkukrotnie wytarła tą podłogę ;P

Chełmża. Posadzka z tzw. gorsecików z rakami.

Chełmża. Posadzka z tzw. gorsecików z rakami.